Daniel magical zbanowany – Taka informacja okrąża cały youtube i internet. Jak zwykle postanowiliśmy to sprawdzić. Daniel magical już kilka razy dostawał bany na swoje konta. Kilka osób już zdążyło to skomentować m.in. Rafonix, Bystrzak czy Guzik. Każdy wyraźnie podkreślił że się cieszy z tego. Od ostatnich czasów, wiele osób zauważyło, że źle się dzieje na kanale jak i w domu. Gocha wyrzuciła z domu Jacę. Jej choroba alkoholowa rozwinęła się do tego stopnia, że zaczęła dosłownie robić pod siebie. Awantury były na porządku dziennym. A Daniela prawie nie było w domu. Zajął się budowaniem swojej kariery jako wojownika FAME MMA jak i biznesmena. 

Daniel magical zbanowany został właśnie prawdopodobnie przez to że zgłoszeń naruszeń jego kanał, został pobity rekord. Coraz więcej ludzi bardzo ochoczo się zainteresowało zdrowiem matki Daniela. Do tego jeszcze jego brat któremu ledwo udało się wrócić do domu. Czekała niemiła niespodzianka. Zamiast spokojny dom po remoncie, zastał jeszcze większą patologie niż to miało miejsce wcześniej. 

Daniel stanowczo zajął się budowaniem biznesu. Coraz większa popularność jego osoby, przyciąga różnych ludzi którzy próbują coś ugrać. Akurat przeciętny zjadacz chleba bądź osoba prowadząca działalność raczej może sobie więcej szkody narobić. Jeżeli by chciała wystąpić np. na streamie. Przykładem może być Blondynka która tańczyła, piła, bawiła się na jednym ze live’ów. Następnego dnia zadzwoniła do Daniela i dosłownie błagała i płakała aby to usunął. Lecz on nie mógł jej pomóc a jej rozmowę przedstawił na kolejnym streamie. Kolejnym takim przypadkiem, jest Pani fryzjerka która kilka dni temu została zaproszona. Miała obciąć Panią Małgorzatę, oczywiście podczas streamu. Zamiast tego dostała setki wyzwisk, telefonów i gróźb. Niestety Daniel Magical zbanowany został też i za to. Miał gdzieś że z przypadkowych ludzi robi wielkie pośmiewiska w internecie. Bo sam jak twierdzi nim jest, tylko że on na tym zarabia i robi to świadomie. A co mu zrobili Ci biedni ludzie? Właśnie dlatego YouTube nie mógł ciągle tolerować interwencje różnych użytkowników