Shoty – są to krótkie filmiki z „najlepszymi” momentami danego filmu/filmów. To jakie sceny są zamieszczone zależą od rodzaju filmu, najczęstszą formą są tak zwane funny moments czyli najzabawniejsze momenty z twórczości danego twórcy, są też filmiki z dobrze znanymi młodzieży memami, ale to wszystko ma też swoją czarną stronę.

Największy grzech shotów

Otóż nie ma nic złego w tworzeniu filmów opartym na innym medium, wielu twórców z YouTube jak
i z poza niego to robi, na przykład gamplayerzy opierają swoją twórczość na grach w które grają, recenzenci pokazują kawałki opisywanego przez siebie dzieła czy też twórcy przeróbek zmieniając początkową formę filmu tak aby rozśmieszyć widza nawiązując w tym też do innych treści. Jednak większość tego wszystkiego stanowią najprostsze niczym nie wyróżniające się filmiki które są po prostu wyciętymi scenami prosto z filmów, a później nie będące w ogóle obrabiane oprócz zlepienia tego wszystkiego w całość są od razu wrzucane na YouTube. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze przestrzeganie tak zwanego „prawa cytatu”

Prawo cytatu jest to prawo chroniące twórców, a raczej ich twórczość. Pod spodem wklejony został artykuł 29 ustawy o prawie autorskim

Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz rozpowszechnione utwory plastyczne, utwory fotograficzne lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości.

Powyższy tekst oznacza, że wolno przytaczać fragmenty innych utworów należącej do własności intelektualnej innej osoby , lecz aby użyć takiego prawa należy podać źródło lub twórcę i nazwę utworu . Jednakże największym grzechem tego wszystkiego jest to, że oni na tym wszystkim zarabiają i to nawet nie tak najmniej no bo przecież jak ktoś zobaczy jakąś ciekawą anegdotkę o swoim ulubionym youtuberze i przecież nie musi oglądać całego odcinka aby znaleźć tą jedną najciekawszą chwile tylko ma to w jednym króciutkim filmiku na wyciągnięcie ręki, no kto się na to nie skusi? No
i oczywiście pod to wszystko muszą być podpięte reklamy które są głównym źródłem zarobków twórców na YouTube, a zdarza się nawet, że takie filmy są sponsorowane.

Czy komuś to przeszkadza?

Otóż nikt raczej nie zwraca na to uwagi ponieważ to daje rozpoznawalność, podajmy taki przykład, przeglądacie sobie znudzeni YouTube i nagle widzicie jakieś Funny Moments z chwytliwym tytułem, a że nie macie nic lepszego do roboty to wręcz grzech nie kliknąć, wtedy jest duża możliwość, że zainteresuje nas twórczość youtubera którego sceny zostały wycięte i zostaniecie z nim na dłużej. Gorzej jest gdy takie shoty odnoszą większy sukces niż pierwotne filmy wtedy twórca może się sfrustrować, bo przecież ktoś kosztem jego pracy zarabia i to więcej od niego.

Więc jak widać takie filmiki mogą się przyczynić do rozwoju ale według mojej opinii bardziej szkodzą twórcą i zwłaszcza gdy nie są przestrzegane odpowiednie zasady.